W ostatnich tygodniach A. Bałabuch stał się kluczowym zawodnikiem Górnika Zabrze. Jego wyczyny w bramce nie pozostają niezauważone. Wyjątkowa forma sprawiła, że stał się filarem drużyny, zwłaszcza w decydujących momentach meczu. Niezaprzeczalnie jego interwencje pomogły zespołowi zdobyć cenne punkty w lidze.

Na ostatnim meczu z Rakowem Częstochowa, Bałabuch łapał piłkę jak w zegarku. Obserwując go w akcji, można było dostrzec pewność siebie tego młodego bramkarza. Przy wyniku 1:0, kilka kluczowych obron sprawiło, że kibice podnieśli ręce w geście uznania jak nigdy wcześniej.

Sukcesy A. Bałabucha w Górniku są wynikiem ciężkiej pracy i determinacji. Trener efektywnie wykorzystuje jego umiejętności, stawiając na silne defensywne ustawienie drużyny. Jak sam przyznaje: "Każda interwencja to osobne życie meczu. Wiem, że mogę liczyć na kolegów z drużyny, ale najważniejsze jest być gotowym na każdą akcję."

Nic więc dziwnego, że Bałabuch zdobył uznanie nie tylko w Zabrzu, ale mogą czuć się z niego dumni także kibice w Polsce. W bramce jest niewątpliwie jednym z najlepszych bramkarzy na poziomie ekstraklasy i nie zamierza zwalniać tempa. Oddaje z siebie wszystko i z każdym meczem zyskuje coraz więcej pewności siebie.