Górnik Zabrze zapewnił sobie miejsce w finale Pucharu Polski po 1:0 z Zawiszą Bydgoszcz w meczu rozegranym 2 kwietnia 2026 roku. Decydująca bramka padła w 32. minucie po strzale Łukasza Sadilka, który po odbiciu od Ikia Dimiego zmylił obrońcę Michała Oczkowskiego.

Jak przebiegł mecz?

Pierwsza połowa była wyrównana – Zawisza próbował atakować po rzutach wolnych, ale bramkarz Marcel Łubik radził sobie świetnie. Górnik odpowiedział dynamicznym atakiem Pawła Olkowskiego, który wywalczył rzut rożny. W 29. minucie Sebastian Rak dośrodkował do Łubika, ale piłka trafiła w słupek. Po krótkiej przerwie Sadilek uderzył, piłka odbiła się od Dimiego i wpadła do siatki, dając prowadzenie.

Druga połowa nie przyniosła zmian w wyniku. Zawisza próbowała zwiększyć presję, ale bramkarz Łubik kilkakrotnie interweniował. W 57. minucie Liseth miał szansę, ale nie wykorzystał okazji. Górnik utrzymał tempo, a w 83. minucie Kubicki próbował główki, lecz nie trafił. Ostatecznie mecz zakończył się 1:0 na korzyść Górnika.

Co to oznacza dla Górnika?

Awans do finału to szansa na siódmy w historii triumf w Pucharze Polski. Trener Michał Gasparik podkreślił, że drużyna pokazała charakter i zdolność do wygrywania w trudnych momentach. Sukces podnosi morale zespołu przed ostatnimi meczami Ekstraklasy, a także zwiększa zainteresowanie kibiców i mediów.

Kto czeka w finale?

W czwartek, 4 maja 2026 roku, w Warszawie odbędzie się spotkanie o Puchar Polski. Przeciwnikiem Górnika będzie albo Raków Częstochowa, albo GKS Katowice – dwa zespoły, które walczą o miejsce w finale w tym samym dniu. Finał wyznaczy kolejny rozdział w walce o trofeum, a kibice Górnika już planują podróż do Stadionu Narodowego.